IndeksRejestracjaZaloguj

 

 ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyPią Cze 07, 2019 1:10 pm

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 800px-Pallet_Town_PO

Po dość długiej przeprawie przez las wyszedłeś w końcu na otwartą przestrzeń, gdzie ujrzałeś cel swojej podróży - Pallet Town, miasteczko w którym początkujący trenerzy mogą oficjalnie rozpocząć swoją przygodę. Ty również się do nich zaliczałeś, jednak w odróżnieniu od nich posiadałeś już swojego partnera, a dokładnie partnerkę. Przybyłeś tu tylko w celu podpisania paru dokumentów i odebrania Pokedexu.
Pomimo wczesnej pory panowała duchota i bardzo niewielu ludzi przebywało na zewnątrz, ale tobie to w ogóle nie przeszkadzało dzięki twoim „mocom". Ze zdobytych wcześniej informacji wiedziałeś, że profesor Oak posiada siedzibę z wielkim wiatrakiem na szczycie jednego z pobliskich wzgórz, która jest dobrze widoczna z prawie każdego punktu w mieście.
Odnalezienie wzrokiem szukanego przez ciebie budynku zajęło ci tylko parę sekund. Nie ociągając się ruszyłeś w jego stronę i po przejściu paru ulic, przy których stało zaledwie po parę domostw na krzyż, znalazłeś się u podnóża wzniesienia, a po kolejnej minucie - na jej szczycie, tuż przed drzwiami prowadzącymi do wnętrza obiektu. Kulturalnie nacisnąłeś guzik dzwonka, który był zamontowany był tuż obok i odczekałeś krótką chwilkę, po której otworzył ci jasnowłosy młodzieniec.
- Dzień dobry. Proszę, wejdź do środka, lepiej nie stać zbyt długo w takim upale. Do profesora Oak'a, prawda? Jeśli tak, to niestety muszę cię poprosić o chwilę cierpliwości, ponieważ profesor jest odrobinę zajęty ...

* Taki trochę krótki wstęp ...

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyPią Cze 07, 2019 11:00 pm

//nie szkodzi że krótko, tylko mam problem z pisaniem w pierwszej osobie, więc będę pisać w trzeciej jeśli to nie problem ;n; a i wybacz jeśli posty będą za długie i pełne wewnętrznych przemyśleń//


Wiedział jaka była odległość między Celadon a Pallet, i że nie będzie to szybka przeprawa. Niemniej, przez ten cały czas nie miał wątpliwości co do swoich planów ani nawet samej podróży. Czy nie było to marzenie każdego dziecka? Dostać własnego Pokemona, opuścić rodzinny dom by złapać ich więcej i wystartować w lidze? Fakt, może był trochę na to za stary, ale to już nie jego wina.. że porobiło się tak a nie inaczej. Może takie było jego przeznaczenie, i już. Nigdy się z tym nie kłócił, nie zastanawiał.
Ale teraz, kiedy stał na przeciwko Pallet Town, myśli przysłoniły mu chmury niepewności. Był jednak zdecydowanie za daleko żeby się wrócić, ba nawet gdyby chciał to nie mógł.. przynajmniej nie do dawnego życia. Jedyną opcją było brnięcie naprzód i manie nadziei na lepszą przyszłość.
Pokręcił głową, po czym spojrzał w niebo. Było wyjątkowo wcześnie, ale już zapowiadała się ładna pogoda. Wprawdzie nie dostrzegł wielu osób w miasteczku, ale już po ich ubiorze mógł określić że robiło się coraz cieplej. Zresztą już z przyzwyczajeni miał na sobie koszulę z krótkim rękawem, więc chociaż tutaj mógł się wtopić w tło.

Samo miasteczko różniło się od jego wyobrażeń, ale nie miał tu za bardzo prawa na to narzekać. Najważniejsze było znaleźć siedzibę profesora Oaka, i nie zajęło mu to tak dużo czasu. W końcu nie tak ciężko dostrzec wiatrak na wzgórzu. Nie zwlekając ani chwili dłużej, ruszył ku swemu celu i od razu zadzwonił stojąc już pod drzwiami. Ciężko było go nazwać cierpliwym, szczególnie w takim momencie, ale wolał zrobić dobre pierwsze wrażenie i poczekać aż ktoś otworzy.
Cofnął się odrobinę, spoglądając na młodzieńca.
- Witaj. I nie martw się, upał mi aż tak nie przeszkadza. - wykrzywił usta w niewielki uśmiech, ot z grzeczności i chcąc wyglądać naturalnie. - Owszem, do profesora. A nie wiesz może, ile mu to zajmie? Nie jest to może bardzo pilne, ale bardzo by mi zależało się z nim zobaczyć.
Nie bardzo widziało mu się spędzenie niemal całego dnia tutaj, w oczekiwaniu na profesora.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyNie Cze 09, 2019 9:06 am

- Z chęcią powiedziałbym, że zajmie mu to tylko krótką chwilkę, jednak musiałbym wtedy skłamać ... prawdopodobnie. Nawet sam profesor nie wie, ile czasu będzie jeszcze potrzebował. Zaraz wyjaśnię. - asystent, ponieważ najprawdopodobniej nim był młodzieńcem, zaprosił cię do środka laboratorium. Po przekroczeniu progu znalazłeś się w przestronnym pomieszczeniu, pełnym różnorodnego sprzętu badawczego: stały tu komputery, coś podobnego do inkubatora i jeszcze więcej maszynerii, której przeznaczenia się nie domyślałeś. Po lewej stronie od wejścia dostrzegłeś schody prowadzące na wewnętrzny balkon piętro wyżej, gdzie dostrzegłeś kila par drzwi.
- Profesor Oak często współpracuje z miejscowym Centrum Pokemon, czasem proszą go o pomoc, a czasem to on prowadzi u nich badania ... dzisiaj z rana przybiegł jeden z lekarzy z prośbą, aby profesor czym prędzej do nich przyszedł ... musiało to być coś naprawdę poważnego, ponieważ z byle drobnostką by do niego nie przybiegali ... pod jego nieobecność mam pilnować, czy wszystko w porządku. A tak właściwie to dlaczego chcesz się z nim spotkać? Wyglądasz na odrobinę starszego niż początkujący trenerzy, którzy tutaj przychodzą ...

* Pisz tak, jak ci wygodnie :)

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyPon Cze 10, 2019 7:30 pm

Kiwnął głową, idąc za młodzieńcem i wsłuchując się w jego wyjaśnienia. Zgadywał, że był on asystentem profesora Oaka, patrząc na to jak wszystko wyjaśniał i że siedział w laboratorium pilnując tego wszystkiego.
Sam Avalon rozglądał się po pomieszczeniu z zainteresowaniem, bo chociaż jego ojczym sam był asystentem profesora, to jednak nigdy nie miał przyjemności znaleźć się w takim laboratorium. Cóż, lepiej późno niż wcale.
Spojrzał w kierunku balkonu oraz drzwi, jednak nie skupiał na nich całkowicie swojej uwagi. Zamiast tego, powrócił wzrokiem na inkubatory i maszynerię.
- A jakie to badania prowadzi? To chyba nie jest nic poważnego, skoro Pokemon Centrum na to zezwala. - skrzyżował ręce na piersi, patrząc na młodzieńca. Nie, żeby podejrzewał profesora o coś złego.. ot, był w sumie ciekawy czym się specjalizuje.
Pytanie skierowane do niego zbiło go za to z tropu. Zamrugał i przekrzywił głowę, jakby nie chcąc patrzeć mu na twarz.
- Wiesz, nigdy nie słyszałem o jakimś limicie wieku i do kiedy można wyruszyć w podróż z PokeDexem w ręku. - przymknął oczy, mówiąc o dziwo spokojnym tonem. - Już od dawna chciałem wyruszyć, ale.. powiedzmy, że sprawy rodzinne nie pozwoliły mi wcześniej wprowadzenie planu w życie.
Przez chwilę pomyślał, o tym co by było gdyby profesor odmówił mu dania PokeDexu oraz dokumentów. Chociażby przez jego wiek, ale i posiadanie Pokemona. Mówić o Vulpixie czy nie? Wprawdzie nie widział problemu w otrzymaniu dodatkowego startera, ale coś czuł w kościach że to mu nie wyjdzie.
- Potrzebuję tylko PokeDexu i paru dokumentów, by na spokojnie zwiedzić region i wziąć udział w lidze, to wszystko.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyWto Cze 11, 2019 2:32 pm

- Profesor Oak bada głównie wpływ więzi pomiędzy Pokemonem a jego partnerem na różne aspekty, na przykład na ewolucję, siłę podczas walki czy zdolność komunikowania się pomiędzy sobą. Nie wiem, czy słyszałeś, ale są znane przypadki trenerów, którzy słyszeli jak ich partnerzy przemawiają ludzkim głosem, jeśli można tak to ująć. Wiele z nich można potraktować jak bajki, jednak pośród nich jest kilka, które mogą być prawdziwe. Przykładowo kilka lat temu w Unovie udokumentowano przypadek, jak w pewnej wiosce Pokemon ostrzegł swojego trenera o nadciągającym ku nim stadzie Bouffalantów. Mieszkańcy postanowili zaufać mężczyźnie i przeprowadzono ewakuację wszystkich, w ostatniej chwili, ponieważ krótko potem stado faktycznie pojawiło się w pobliżu i doprowadziło do strat w inwentarzu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że żaden z mieszkańców nie miał fizycznej możliwości dostrzec wcześniej hordy. - asystent przedstawił ci króciutką historię. Nie byłeś pewny, czy na jej podstawie można prowadzić jakiekolwiek rzetelne badania, jednak kojarzyłeś, że niektóre Pokemony ewoluują dzięki właśnie bliskości swoich partnerów.
- Nie, nie ma żadnego narzuconego limitu, jednak po prostu tak się utarło, że w podróż wyrusza się w okresie osiągnięcia wieku młodzieńczego, dlatego trochę zaskoczyłem się widząc osobę starszą. Zaś jeśli chodzi o dokumenty, to potrzebuję chwili ... - młodzieniec podszedł do biurka i sprawdził coś w leżących na nim papierach. - Możesz powiedzieć, jak się nazywasz i skąd jesteś? Profesor wcześniej mi mówił, że dzisiaj może pojawić się pewna osoba i muszę sprawdzić, czy chodziło mu o ciebie.

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptySro Cze 12, 2019 12:21 am

"Postukał" palcami po ramieniu, nie chcąc za bardzo zdradzać swojego.. zakłopotania. Mógł to przewidzieć, w końcu daleko było mu do stereotypowego początkującego trenera, który ledwo co opuścił rodzinne gniazdo. I to jeszcze w Kanto. Miał cichą nadzieję, że nie zostanie nagle zalany tłumem dziesięciolatków albo traktowany jak jeden z nich.. tylko tego mu brakowało, kompletnego braku szacunku i pogadanek jakby dopiero co go wypuścili z przedszkola.
Podążał wzrokiem za asystentem, skupiając się zaraz na papierach które wyjął.
- Ufam, że jesteś asystentem profesora, ale myślisz że spodoba mu się jeśli wypełnimy dokumenty bez jego wiedzy? - uniósł brew, dając mu wyjątkowo sceptyczne spojrzenie. Nie, żeby mu to jakoś osobiście przeszkadzało. - Chociaż, lepiej dokumenty mieć już z głowy.
Podszedł nieco bliżej, będąc w sumie ciekawym co to jeszcze tam leży na biurku. Może i nie powinien tak zaglądać komuś przez ramię, ale musiał się na czymś skupić.
- Avalon Brightburn, z miasta Celadon. - przez dosłownie chwilę się zawahał. Od dobrych paru lat był tam zarejestrowany, i upewniał się po zmianie imienia.. zresztą, w Johto rodzina jest przekonana że umarł.
Patrzył na te wszystkie papiery, ale myślami zaczynał odlatywać. Wrócił w myślach do tego, co mu wcześniej wytłumaczył o specjalizacji profesora Oaka, będąc szczerze zaintrygowany gadającymi Pokemonami. Z jednej strony był szczęśliwy, że Tundra nie mówi bo pewnie byłby nieustannie bombardowany pytaniami i jej komentarzami na temat dosłownie wszystkiego. Ale z drugiej.. można by się było od nich naprawdę wiele nauczyć.
- Jak daleko jest to Centrum Pokemon? - zapytał nagle, sam chwilę się zastanawiając czy na pewno powiedział to nagłos a nie w myślach. - Sam powiedziałeś, że nie wiadomo kiedy profesor może wrócić, a też siedzenie bezczynnie w laboratorium nie wygląda zachęcająco.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyPią Cze 14, 2019 7:49 pm

- Spokojnie, przed wyjściem pozwolił mi, abym w razie czego zajął się dokumentami, jeśli nie zdąży wrócić przed twoim przybyciem. Centrum nie jest daleko, tylko parę ulic dalej, musiałbyś iść od bramy wjazdowej do miasta iść w przeciwną stronę niż do laboratorium. - odparł asystent, po czym wraz z tobą zaczął wypełniać wszystkie papiery. Dane osobowe, ubezpieczenie zdrowotne i takie tam ... chwilę to zajęło, jednak po skończeniu młodzieniec wprowadził wszystko co potrzebne do systemu w komputerze i niedługo potem uzyskałeś swoją własną, specjalną kartę potwierdzającą to, że jesteś trenerem. Znajdowało się na niej twoje zdjęcie, imię i nazwisko oraz indywidualny numer w rejestrze. Po chwili otrzymałeś również i Pokedex.
- Od teraz oficjalnie jesteś trenerem. Dzięki karcie będziesz mógł wyzywać liderów sal na walki o odznaki oraz korzystać z pewnych uprawnień. Obsługa Pokedexa jest bardzo prosta, więc nie będę jej tłumaczył, ale powiem o jednej rzeczy: w urządzeniu znajdują się podstawowe informacje o każdym gatunku Pokemona, jaki jest znany ludzkości. W przypadku gdy ktoś odkryje nowego albo zaobserwuje coś nieznanego dotyczącego któregoś ze znanych będzie mógł za pomocą Pokedexu to udokumentować, a następnie podzielić się wieścią o tym z innymi za pośrednictwem systemu.

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptySob Cze 15, 2019 10:53 pm

Nie mógł powiedzieć, że mu się nudziło. No może troszeczkę, ale był jednak na to przygotowany psychicznie. Wprawdzie nie na to, że będzie obsługiwany przez asystenta a nie samego profesora, ale na to już wpływu nie miał. W głębi duszy chciał się jednak z profesorem spotkać, z czystej ciekawości.
Pokiwał głową i przyjął zarówno dokumenty jak i PokeDex. Ukrywał zafascynowanie urządzeniem jak i wdzięczność za tak szybkie załatwienie sprawy.
- Dziękuję bardzo, i za dokumenty i za załatwienie sprawy tak szybko. - uśmiechnął się, chowając rzeczy do torby.. no, poza PokeDexem. Obrócił go w dłoniach, przypominając sobie starszy model używany przez jego wuja. Technologia jednak szła na przód i nie miała zamiaru się zatrzymywać.
- Myślisz, że są jeszcze nie odkryte gatunki Pokemonów? Albo gdyby ktoś chciał stworzyć nowy? - nie był przekonany czy było to w ogóle możliwe, albo raczej nie w dzisiejszych czasach. Po ostatnich incydentach, szczególnie w Kanto, ludziom się nie do końca widziało mieszanie w genetyce Pokemonów i tworzeniu nowych organizmów.. a przynajmniej miał taką nadzieję.
Przez chwilę przeszło mu przez myśl, żeby siebie nie zeskanować. Czuł się dziwny.. był dziwny, ale chyba nie było mu aż tak blisko do Pokemona. I wolałby nie wyobrażać sobie miny tego asystenta gdyby PokeDex nagle wydał jakiś dźwięk i ukazał im jakieś informacje na jego temat.
- To chyba wszystko? Mam już Pokemona ze sobą, czy będę musiał ją jeszcze rejestrować jako startera? - szczerze miał nadzieję, że nie będzie to potrzebne. Kolejne dokumenty do wypełniania, jeszcze więcej pytań, i sam nie wiedział jak Tundra może na to wszystko zareagować. - Czy to jest już zbędne i mogę iść do Centrum Pokemon?
Najchętniej by się już stąd wyrwał i ruszył szukać tego nieszczęsnego Centrum Pokemon, ale jeśli fakt posiadania niestandardowego startera miałby mu przynieść kłopoty, to wolał im zapobiec.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyNie Cze 16, 2019 5:46 pm

- Na świecie jest jeszcze wiele miejsc niezbadanych przez człowieka i co jakiś czas odkrywane są całkiem nowe gatunki bądź nowe formy niektórych Pokemonów. Przykładowo całkiem niedawno zaobserwowano kolejną formę Lyncanroca, spójrz. - asystent wyświetlił na monitorze komputera obraz dwóch stworków. - Po lewej znajduje się Midday Form Lycanroc, po prawej zaś Midnight Form Lycanroc, a to - tutaj wyświetlił ci zupełnie inne zdjęcie, przedstawiające Pokemona podobnego do poprzednich - jest Dusk Form Lycanroc. Dotychczas były znane tylko dwie pierwsze formy, ewoluujące odpowiednio w ciągu dnia lub nocy, jednak Rockruff - wcześniejsze stadium - pewnego trenera z Aloli zaczął przechodzić ten proces dokładnie podczas zmierzchu i doszło do czegoś takiego. Istnieją również takie Pokemony, które różnią się od swoich pobratymców umaszczeniem, całe skupiska takich odkryto na Pinkan Island oraz Valencia Island. Jeśli zaś chodzi o tworzenie nowych gatunków ... gdyby to był wynik doboru naturalnego, to wszystko byłoby w porządku, jeśli jednak dzieje się tak na wskutek zabaw człowieka ... oczywiście staramy się, aby nie dochodziło do takich działań, jednak nie zawsze nawet o nich wiemy. - młodzieniec westchnął, po czym odpowiedział na twoje ostatnie pytanie. - Nie, nie trzeba rejestrować swojego startera, więc ... jesteś już wolny. Powodzenia na nowej drodze życia.

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyPon Cze 17, 2019 5:01 pm

Może nie powinien wspominać o swoim Pokemonie. Wprawdzie było to oczywiste, że jakoś musiał się tu dostać i bez Pokemona byłoby to trudne, ale też.. kolejne czekanie i wypełnianie dokumentów powoli przelewało czarę jego cierpliwości.
Chciał być jednak kulturalny, no i wywód asystenta go jednak zainteresował.
- Tak jak Eevee. - mruknął pod nosem, oglądając zdjęcia. Formy Lycanroca nie różniły się aż tak jak Espeon i Umbreon, ale różnica była niezaprzeczalna. Jednak Dusk wyglądał jakby miał po prostu przefarbowane futro, ale może się mylił. Może było między nimi więcej różnic, przynajmniej tych nie widzianych ludzkim okiem.
- Albo warianty regionalne. Więcej regionów może oznaczać więcej odmian. - popatrzył na swoją torbę, gdzie trzymał LuxuryBall z Vulpixem.
Chcąc nie chcąc odetchnął jednak słysząc, że to wszystko. Jakby jeszcze miał być zasypany pytaniami skąd ma Alolańskiego Vulpixa w Kanto, to by chyba go krew zalała. Nie było to może niemożliwe, ale niektóre sposoby mogłyby być.. nie do końca legalne.
- Dziękuję bardzo za pomoc i załatwienie tego tak szybko. - skinął głową w podziękowaniu, i ruszył do do drzwi wyjściowych, otwierając je. Teraz tylko zejść do miasta i znaleźć Centrum Pokemon.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyCzw Cze 20, 2019 3:01 pm

Po pożegnaniu się z asystentem wyszedłeś na skwar panujący na zewnątrz budynku i przystanąłeś tuż przed drzwiami, aby zorientować się, w którą stronę powinieneś zmierzać. Centrum miało znajdować w stronę przeciwną do laboratorium ... w ciągu dosłownie paru sekund dostrzegłeś budynek odpowiadający powszechnemu wyglądowi punktu medycznego, który wystawał lekko ponad okoliczne budynki. Wygląda na to, że ostatecznie umiejscowienie pracowni profesora na szczycie wzgórza było ci na rękę.
Nie ociągając się ruszyłeś w dół zbocza i po paru minutach marszu przez ulice miasteczka dotarłeś do swojego kolejnego celu, licząc na to, że uda ci się spotkać z profesorem, zanim opuścisz to miejsce i wyruszysz w dalszą podróż. Najwyraźniej szczęście dzisiaj ci sprzyja, ponieważ po wejściu do środka budynku dostrzegłeś w towarzystwie kilku lekarzy starszego jegomościa, którego znałeś ze zdjęć - profesora Oaka.

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptySob Cze 22, 2019 12:25 am

Bez większego problemu opuścił laboratorium, i wciągnął głośno powietrze. Chyba tylko w taki sposób mógł mniej-więcej określić jaka jest temperatura.. bez patrzenia na termometr, w niebo czy nawet na ludzi. Ciało od zewnątrz nie czuło jednak różnicy, i miał problem z powiedzeniem czy było to błogosławieństwo czy może klątwa.
Z tak wysoka było mu łatwiej dostrzec Centrum Pokemon, ale samo dostrzeżenie go w oddali to jedno. Dotarcie do niego z górki i przez miasto to już było drugie. Nie miał jednak nic lepszego do roboty, a chciał się mimo wszystko zobaczyć z profesorem. Czyż nie było to marzenie każdego dzieciaka?
Starał się za bardzo nie rzucać w oczy, chciał jedynie w spokoju dotrzeć do Centrum. I najwyraźniej miał dzisiaj szczęście (które mu się jeszcze nie wyczerpało), bo już u progu dostrzegł paru lekarzy i między nimi profesora. Teraz był tylko jeden problem.. czy oni nie robią przypadkiem czegoś ważnego i czy on im nie przeszkodzi? Cudem tylko opuścił laboratorium z gotowymi dokumentami, bo asystent był akurat poinstruowany żeby to załatwić w razie nieobecności profesora. A tutaj już za bardzo takiego prawa nie miał, ale ciekawość go jednak zżerała.
- Przepraszam? Szukam profesora Oaka. - powiedział głośniej, chcąc jednak zwrócić na siebie uwagę. - Chyba nic poważnego się nie dzieje, czy trzeba.. pomóc?
O tak, on do pomocy zawsze pierwszy. Jednak ta paplanina asystenta go zainteresowała, i przecież nie odmówi poszerzania wiedzy. W końcu może zajmować się swoimi planami i jednocześnie dokształcać się w innych dziedzinach.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptySob Cze 29, 2019 12:27 pm

- To ja. - odparł starszy mężczyzna z grupki lekarzy, którzy z lekkim zaciekawieniem na twarzach spojrzeli w twoją stronę, najpewniej zastanawiając się, kto im przerywa. - Nie, już wszystko w porządku, nie trzeba się niczym martwić ... ty jesteś Avalon, prawda? Twój brat wcześniej się ze mną kontaktował i miałem dzisiaj czekać na ciebie, aby pomóc z załatwieniem formalności, jednak wyszła jedna pilna sprawa i musiałem przyjść tutaj. Na szczęście wszystko jest pod kontrolą, więc mogę ci pomóc. Masz tu może coś jeszcze do załatwienia, czy możemy pójść do laboratorium? - spodziewałeś się, że profesor okaże się być większym „sztywniakiem", a tu proszę, całkiem nawet wyluzowany z niego dziadek.

* Wybacz, że dopiero teraz, ale gdzieś mi umknęło powiadomienie :(

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Killjoy

Killjoy

Liczba postów : 560
Dołączył : 03/02/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyPon Lip 01, 2019 10:34 pm

Przez myśl przelatywała mu cała masa różnych scenariuszy. To chyba normalne kiedy na dzień dobry zagaduje się obcą osobę, którą zna się tylko z historii, gazet oraz telewizji. W końcu co to za problem udawać przed kamerami kogoś, kim się w rzeczywistości nie jest?
Obserwował jednak w skupieniu starszego mężczyznę, jak się do niego zwrócił i zaczął odpowiadać. Nie brzmiał za specjalnie staro albo jakby obecność Avalona mu bardzo przeszkadzała, więc chociaż na tyle go to uspokoiło. Wprawdzie wzmianka o "bracie" wstępnie go zbiła z tropu, to jednak nie dał tego po sobie pokazać. Za długo nad tym wszystkim pracował, żeby nagle wszystko się wydało.
- Tak się składa, że właśnie wracam z laboratorium. Obsłużył mnie jeden z obecnych tam asystentów.. chyba nie zrobił nic nielegalnego? - jakoś przez myśl mu nie przeszło, że młodzieniec z laboratorium mógł go w jakiś sposób oszukać i tylko podawać się za asystenta profesora, grzebiąc mu w dokumentach. I szczerze, wolałby żeby tak też nie było. Nie umiał delikatnie postępować z takimi osobami. - Niemniej, nawet z dokumentami chciałem jeszcze się z panem spotkać i dowiedzieć więcej o pańskich badaniach.
Podobno warto poznawać ludzi, szczególnie gdy mogą podzielić się przydatnymi informacjami.

_________________
And now I want brimstone in my garden
I want roses set on fire
And I, well I want what’s best for me
And I, I think I know just what that means

Just what that means



Przygoda || Szkolenia || Ogród
#800000
+kontrola ognia / +odporność na zimno+ciepło || -hydrofobia / -achimofobia / -ophidiofobia
Powrót do góry Go down
SayuriSagi

SayuriSagi

Liczba postów : 1015
Dołączył : 08/04/2019

~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ EmptyNie Lip 07, 2019 7:31 pm

- Nie, od pewnego czasu ma udzielone uprawnienia co do rejestracji młodych trenerów, jednak zazwyczaj ja to robiłem i po prostu nie miał dużego doświadczenia. Miał ci pomóc gdybym nie zdążył wrócić i wygląda na to, że niewiele czasu zabrakło, abym to ja się tym zajął. - słowa profesora rozwiały część twoich obaw, jednak nadal miałeś pewne obawy. - Problem został rozwiązany, dlatego mogę wrócić z powrotem do laboratorium, tam moglibyśmy porozmawiać. Powiedz, co dokładnie cię interesuje? - zapytał ciebie, żegnając się jeszcze z lekarzami i wychodząc z Centrum Pokemon, sprawdzając, czy idziesz za nim. Wybiegając planami w trochę odleglejszą przyszłość może warto byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o tym „wpływie więzi", o którym mówił asystent, a może znalazło by się także coś innego.

_________________


~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ 8seW9ok
Powrót do góry Go down
Sponsored content




~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty
PisanieTemat: Re: ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~   ~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~ Empty

Powrót do góry Go down
 
~Storm's approaching, promise me you'll never surrender~
Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeKingdom :: Działy Mistrzów Gier :: MG Kyuuri 4/4-
Skocz do: